13-03-2018
dodano przez Adam Jóźwik
kategorie: [ Magazyny ]

Przedsiębiorcy, którzy potrzebują magazynów do przechowywania towarów, najczęściej biorą pod uwagę trzy możliwości: wynajem, budowa lub zakup gotowego obiektu. Jednak coraz bardziej popularną formą pozyskiwania powierzchni do składowania są magazyny spekulacyjne oraz BTS. Co to jest? Na czym polega? I w co opłaca się zdecydować?

Co to są magazyny spekulacyjne?

Magazyny, czy szerzej – projekty, spekulacyjne to obiekty, których budowa rozpoczyna się przed podpisaniem umów najmu. Co za tym idzie – inwestor, najczęściej deweloper, nie ma pewności, że jego inwestycja się zwróci.

Jeszcze kilka lat temu powstawało wiele magazynów spekulacyjnych, ponieważ na rynku nie było zbyt dużej konkurencji, a według raportów malała ilość pustostanów. Takie projekty były realizowane w miejscach o potencjalnie dużej powierzchni magazynowej (np. na przedmieściach miast), gdzie jednocześnie istniał duży popyt na takie usług przy niskiej konkurencji. To sprawiało, że deweloperom opłacało się podjąć ryzyko, w efekcie czego większość powierzchni była wynajmowana przed ukończeniem budowy.

Biały magazyn

Takie rozwiązanie jest też korzystne dla przedsiębiorców, którzy decydują się na wynajęcie magazynu spekulacyjnego. Dlaczego? Oferta magazynów z rynku wtórnego jest ograniczona, a budynki w wybranej lokalizacji nierzadko nie spełniają podstawowych oczekiwań. Dzięki nowym możliwości właściciele firm mogą wynająć całkowicie nowy, nowoczesny obiekt, chociaż minusem jest tutaj konieczność czekania na oddanie budynku do użytkowania. A w międzyczasie pojawiła się też nowa idea – BTS.

BTS – magazyny „szyte na miarę”

BTS to skrót od build-to-suit i oznacza magazyny/obiekty „szyte na miarę” konkretnego klienta. Co to oznacza? Takie magazyny powstają na podstawie podpisanej wcześniej umowy z najemcą, w której ten może określić swoje wymagania co do standardów budowy czy wykończenia. W tym wypadku konieczne jest podpisanie umowy najmu na kilkuletni okres (obejmujący co najmniej 5 lat).

Największą korzyścią dla klienta jest to, że uzyskuje budynek dostosowany do jego potrzeb, bez konieczności podjęcia budowy z własnych środków finansowych. Natomiast dla deweloperów jest to gwarancja rentowności inwestycji, dlatego coraz więcej inwestorów decyduje się na budowę w formacie BTS, niż w spekulacyjnym.

BTS czy magazyn spekulacyjny – co wybrać?

Kluczową kwestią jest to, które z tych rozwiązań wybrać? Obiekty BTS mogą być budowane w znacznie wyższym standardzie i co za tym idzie – spełniać wszystkie wymogi, jakie będą później obowiązywać podczas przechowywania i transportowania towarów.

Trzeba jednak wziąć pod uwagę również wady tego rozwiązania – obiekt powstaje dopiero po podpisaniu umowy i określeniu warunków współpracy, a więc na jego odbiór trzeba czekać od kilku do kilkunastu miesięcy. Ponadto należy zobowiązać się do kilkuletniego wynajmu.

Z tego względu często bardziej atrakcyjne wydają się być magazyny spekulacyjne – jest duże prawdopodobieństwo, że w tych najbardziej korzystnych lokalizacjach już powstają nowe obiekty, które będą gotowe do użytku w znacznie krótszym czasie. W tym wypadku trzeba jednak cały czas pamiętać o tym, że deweloperzy decydują się na projekty spekulacyjne tylko wtedy, gdy mają pewność, że uda im się wynająć przynajmniej część powierzchni. Jeśli więc potrzebujesz magazynu w nietypowym, potencjalnie nieatrakcyjnym miejscu, jedynym wyjściem jest często wynajem BTS, ponieważ żaden inwestor nie podejmie się tak dużego ryzyka.

Jak widzisz, oba rozwiązania mają swoje wady i zalety. Dlatego musisz najpierw dokładnie zastanowić się nad swoimi oczekiwaniami i zdecydować, co jest dla Ciebie ważniejsze – czas czy obiekt w pełni zgodny z zapotrzebowaniem.